Makijaż, który Wam pokażę jest bardzo ciekawą odmianą dla klasycznych makijaży, gdzie wewnętrzny kącik jest rozjaśniony, a zewnętrzny jest cieniowany ciemniejszymi. Ten sprawdzi się idealnie dla szeroko rozstawionych oczu - ciemny cień w wewnętrznym kąciku optycznie przybliży do siebie oczy. Zapraszam!
Opinie pewnie będą różne co do czarnych kresek pod wewnętrznym kącikiem. Makijaż bez kresek również będzie poprawny i ładny także można się bez nich obejść.
Kosmetyki użyte do tego makijażu:
OCZY
- korektor Collection Lasting Perfection 01 Fair
- baza pod cienie Inglot Eyeshadow Keeper
- Maybelline Color Tattoo odcień Gold
- cienie Inglot o nr 103, 377, 351
- liner żelowy Maybelline Lasting Drama czarny
- tusz Lovely Curling Pump Up
- pudry do brwi GR 102, 104
TWARZ
- podkład MAP 1Y i 5Y
- puder Kryolan Dermacolor P1
- bronzer Inglot 505, MUR Medium Matte
- róż z paletki MUR Hot Spice
USTA
- pomadka Golden Rose Velvet Matte o nr 03
- błyszczyk Golden Rose 104
Do następnego!
Krukona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz